Strony

wtorek, 26 lipca 2016

"Kościół jako instytucja powinna służyć a nie służy".

        Powyższe zdanie padło przez młodego mężczyznę w jednym krótkim sondażu prowadzonym przez Onet w ramach zbliżających się Światowych Dni Młodzieży.[1] Czy rzeczywiście Kościół Katolicki nie pomaga, siedzi i  nic nie robi?Czy nie służy drugiemu?
       Smutne jest to jak człowiek wierzący spogląda na swój Kościół i nie zgłębiając jego czynów wyciąga takie wnioski i zapomina przy tym o ważnej rzeczy(o której za chwilę napiszę). Myślę,że w dużej mierze zawdzięczamy to mediom,które szerzą tylko to co jest w KK złe.Może się mylę,ale takie są moje odczucia.Jednak zostawmy media i przejdźmy do problemu.
         O jakiej ważnej rzeczy zapomniał ten młody człowiek?Zapomniał o tym,że Kościół to nie tylko księża i siostry ale i każdy wierzący.Kościół to wspólnota i jako wspólnota działa razem w swej różnorodności.
        Czym charakteryzuje się ta różnorodność?Widzimy ją już na kartach Nowego Testamentu,kiedy jest mowa o różnych darach(por.Rz 12,6-8; 1 Kor 12,28).Każdy z nas jest do czegoś innego powołany,jeden do bycia nauczycielem a drugi do bycia lekarzem.Tak też jest i z pomocą w służbie,jeden wspiera innych materialnie a drugi wspiera duchowo.
       I tak w Kościele Katolickim mamy parafie,diecezje,zakony,instytucje charytatywne itp.które służą drugiemu człowiekowi.W jaki sposób to się odbywa?Diecezje i parafie organizują róże zbiórki dla ubogich(tu ważną rolę odgrywa Caritas) lub poszkodowanych.Co jakiś czas zbiera się żywność,ubrania,środki czystości itp.Zaangażowani są w to nie tylko ludzie świeccy ale też i  osoby konsekrowane.Są otwierane stołówki,z których każdy bezdomny może skorzystać.Ponadto otwierane są hospicja, by pomóc chorym w bólu czy to fizycznym czy to duchowym.
  W Polsce działa ok. 150 hospicjów, z czego 121 jest zarejestrowanych w Forum Hospicjów Polskich. Ponad jedną trzecią z tej liczby prowadzi Kościół katolicki. Więcej niż połowa placówek nosi imię lub działa pod patronatem świętych katolickich. Ruch hospicyjny w Polsce został zainicjowany w połowie lat 70. ubiegłego stulecia przez Kościół katolicki.
  W naszym kraju działają 54 hospicja katolickie: 21 prowadzi Caritas, 15 - zakony i zgromadzenia męskie i żeńskie, 7 funkcjonuje przy parafiach, a nad jednym ( w Warszawie) sprawuje pieczę Archidiecezjalny Zespół Domowej Opieki Paliatywnej.[2]
Prócz hospicjum prowadzone są domy dla osób starszych,zakłady opieki,sierocińce,itp.[3]
Parafie,i nie tylko,dokonują również zbiórki pieniężne,które są kierowane do: osób poszkodowanych w wyniku kataklizmów;młodzieży i dzieci z rodzin ubogich na ich edukację lub ferie czy wakacje;do misjonarzy na potrzebne leki,książki,budowę szkół i szpitali itp. 
    Każdy wierny powinien odnaleźć się w powyższej służbie.Ktoś może pomóc będąc wolontariuszem,a ktoś może dać symboliczną złotówkę.Jedna złotówka to nie dużo dla nas ale cenna dla tych co zbierają na szczytny cel.
   Inną i jakże też ważną służbą drugiemu człowiekowi jest niesienie pomocy duchowej.Najmocniejszą pomocą jest modlitwa - nic nie kosztuje a ile może zdziałać.Osobiście doświadczyłam moc modlitwy.Kiedy ktoś prosi mnie o takie wsparcie,Bóg nigdy nie zawodzi.
Pomocą duchową są również sakramenty(i tu spełniają się księża).
Sakrament pokuty to nie formułka i wypowiadanie swoich grzechów,to pomoc człowiekowi w wyzbyciu się zła,to droga wskazująca jak sobie radzić,na co zwrócić uwagę,to zbliżenie się do Boga...No ale jeśli dla kogoś to tylko wyznanie grzechów,to sakrament ten na nic się zda.
Sakrament namaszczenia chorych.Ten sakrament, wbrew myśli powszedniej,to nie wyłącznie ostatni sakrament życia.Ma on na celu wzmocnić i uzdrowić chorego(może i fizycznie ale przede wszystkim duchowo).Chory przyjmuje wtedy Jezusa do swego serca,godzi się z Nim przez co jest spokojny duchowo.To też przecież rodzaj pomocy.
       Kapłani i świeccy niosą pomoc duchową jeszcze w inny sposób - pomoc uzależnionym (alkoholikom,narkomanom, itd.).Przy parafiach są prowadzone rozmowy,porady itp.
         Z powyższego wynika,że KK jako instytucja służy drugiemu w różny sposób.Nie można zamykać Kościoła do rangi kapłanów,ale otworzyć je na wszystkich wiernych,ponieważ ci wszyscy,a także i ja,tworzą powszechny Kościół,który jest dużą wspólnotą. Niech mi wybaczą ci co wypowiadają taką myśl jak w tytule i zacytuje mądre zdanie, z którym całkowicie się zgadzam:
[...]zwykle czyni to ktoś, kto nie jest zaangażowany w życie religijne, dla kogo instytucjonalność Kościoła staje się usprawiedliwieniem jego lenistwa duchowego.[4]
I dodała bym jeszcze że fizycznego,sam nic nie robię a wytykam innym. Nie bądźmy tacy i wypełniajmy słowa tegorocznych Światowych Dni Młodzieży: "Błogosławieni miłosierni albowiem oni miłosierdzia dostąpią" (Mt 5,7) i bądźmy miłosierni[5].


--------------------------
[1] http://vod.pl/programy-onetu/debaty-onetu-bog-w-czasach-big-data/dzc22d3#0
[2] http://www.niedziela.pl/artykul/3878/Kosciol-w-Polsce-prowadzi-ponad-jedna
[3] Niestety nie posiadam statystyk ile w poszczególnych placówkach są prowadzone przez KK.
[4] https://www.przewodnik-katolicki.pl/Archiwum/2013/Przewodnik-Katolicki-38-2013/Wiara-i-Kosciol/Kosciol-jako-instytucja-autorytet-i-nieomylnosc
[5] Proponuje przypomnieć sobie Uczynki miłosierdzia względem duszy i ciała.

niedziela, 17 lipca 2016

Kościół Katolicki rzymski.

      Przeglądając różne strony internetowe o tematyce Kościoła Rzymskokatolickiego jest wiele uwag,wrogości,nie znajomości historii co do nazwy i powstania tegoż Kościoła.Wielu przeciwników KK głosi pochodzenie od antychrysta,oskarża o sekciarstwo i fałszuje nauki KK.Niestety te tematy powodują że słaby katolik odchodzi od swego Kościoła i staje się albo protestantem (który sam kłóci  się z sobą) albo staje się ateistą albo wstępuje w inne religie lub sekty.
          Dziwi mnie jedno: dlaczego ludzie  wbrew temu co piszą książki historyczne i to co zawierają wszelkie powszechne encyklopedie, głoszą kłamstwa i wciągają przy tym innych.Ten kto twierdzi,że Kościół Rzymskokatolicki powstał później niż pod koniec Iw. nie jest rozeznany w temacie przecząc wspomnianym publikacjom i źródłom. W tym artykule zajmę się zagadnieniem dlaczego KK jest rzymski.
           Zacznijmy jednak od początku.Kiedy Jezus zaczął swą działalność misyjną na ziemi,powołał Apostołów.Nie trzeba tłumaczyć po co to zrobił.Po swym wstąpieniu do nieba dał ostatnie rozporządzenie: "Idźcie i nauczajcie".Apostołowie przez jakiś czas przebywali w Jerozolimie,ale pewne wydarzenia zmusiły ich do opuszczenia "świętego miasta".Jednym z nich było prześladowanie za Heroda Agrypy w 43 r.[1] A zburzenie Jerozolimy w 70 r. przyczyniło się do rozproszenia się całej wspólnoty jerozolimskiej[2].
      To była jedna z głównych przyczyn przeniesienia się Stolicy Kościoła z Jerozolimy do Rzymu.Należy tu postawić pytanie,dlaczego akurat Rzym stał się Stolicą Kościoła?Odpowiedź brzmi: tam Kościół był bardzo liczny i tam zostali straceni Piotr i Paweł.Ponadto inne wielkie miasta takie jak Antiochia,Efez,Korynt,założone przez Apostołów Pawła lub Jana,szybko uznają prymat Rzymu[3].I jeszcze dlatego Stolicą Kościoła stał się Rzym,bo chrześcijanie udawali się do niego z różnych stron,by w Kościele znaleźć oparcie.Kościół rzymski miał największy autorytet.
           O tym jak ważny był Kościół w Rzymie mówią pisma wczesnochrześcijańskie.Św. Ireneusz w dziele Przeciw herezjom wspomina że doktrynerzy i heretycy usiłują zjednać sobie zaufanie Rzymu,ponieważ łączność z Rzymem zapewnia im łączność z całym Kościołem. Ponadto w tejże pozycji święty przyznaje,że Kościół rzymski sporządza listę biskupów,wyposażony jest w większą władzę niż inne Kościoły[4]. Ireneusz również wyznaje:
Z Kościołem bowiem rzymskim musi co do wiary zgadzać się każdy inny kościół, gdyż w Kościele rzymskim wiernie przechowała się tradycja apostolska[5]
          Pragnę przy tym jeszcze zaznaczyć, że każde gminy chrześcijańskie były świadome jedności między sobą,były otwarte na inne i wszystkie narody.Kościół ten był powszechny,nie ograniczał się do jednego państwa,rasy itp.Dlatego w wyznaniu wiary mamy: "wierzę w święty,powszechny i apostolski Kościół".
        Innym świadectwem jest List Ignacego Antiocheńskiego do Kościoła w Rzymie,który już na wstępie mówi o przewodzeniu:
Ignacy[...] do Kościoła,który przewodzi w krainie Rzymian,godny Boga,godny czci,godny błogosławieństwa, godny pochwały[...] przewodzący w miłości[...].Pozdrawiam go w imię Jezusa Chrystusa[6].
Wspomniany w przypisach Adalbert G. Hamman,przedstawia jeszcze świadectwo Abercjusza,który zdał sobie sprawę z przewagi Kościoła rzymskiego:
Jestem Abercjusz;jestem uczniem świętego pasterza,który pasie swoje trzody w górach i w dolinach,który ma wielkie oczy,a ich spojrzenie sięga wszędzie...To on posłał mnie do Rzymu oglądać najwyższy majestat[7]
          Natomiast jeżeli chodzi o to czy owy Kościół rzymski był katolicki odsyłam czytelników tutaj.
Na koniec pozwolę jeszcze raz zacytować Adalberta:
Sędzia Polemon zwraca się do Pioniosa: "Czy jesteś chrześcijaninem? - Tak. - Z jakiego Kościoła? - Katolickiego.Jezus Chrystus nie założył innego Kościoła"[8].
         Podając kilka źródeł widzimy,że Kościół Katolicki,został założony przez Chrystusa,a swoją Stolicę umieścił w Rzymie na przełomie I/II w. Dlatego też niech żadnego katolika nie zwodzą przeciwnicy,którzy głoszą,że jest inaczej,że nazwa ta nie funkcjonowała.Owszem,na początku Apostołowie posługiwali się tylko nazwą "Kościół",jednak z czasem(i to w krótkim),zaczęto używać nazwy Kościół Katolicki (powszechny) rzymski.Kościół Rzymskokatolicki jest tym samym Kościołem co Chrystusowy pierwszych wieków.

------------------------------------
[1] Por.M.Banaszak,Historia Kościoła Katolickiego,Akademia Teologii Katolickiej,Warszawa 1986,s.28. W najbliższym czasie dołączę inne pozycje książkowe by mi nie zarzucono braku obiektywnego spojrzenia czy używanie wyłącznie pozycji katolickich.
[2]  Por. https://pl.wikipedia.org/wiki/Pierwotne_chrze%C5%9Bcija%C5%84stwo.
[3]  A.G.Hamman,Życie codzienne pierwszych chrześcijan,PAX,Warszawa 1990,s.189.
[4]  Ireneusz,Adversus haereses,II,3,3 za A.G.Hamman,dz.cyt.s.189 i 191.
[5]  Ireneusz,Adversus haereses,III,3,7 za http://www.effatha.org.pl/apologetyka/konstantyn.htm.
[6]  A.Świderkówna,Pierwsi świadkowie.Pisma Ojców Apostolskich,Wyd.M, Kraków 2010,s.128. Inne tłumaczenie wstępu Listu: Ignacy (...) Kościołowi,który pierwsze dzierży miejsce,a leży w miejscowości przez Rzymian zamieszkałej;(...)który pierwsze zajmuje miejsce w miłości związku. Cytat za A.G.Hamman,s.190.
[7]  A.G.Hamman,dz.cyt.,s.190. Abercjusz był biskupem Hieropolis urodzony ok. 95 r
[8]  A.G.Hamman,dz.cyt.,s.185. Pionios jest jednym z męczenników pierwszych wieków. 

sobota, 9 lipca 2016

Odnaleźć w sobie Ducha Św.

Każdy ochrzczony katolik w pewnym okresie swojego życia przystępuje do sakramentu bierzmowania. I każdy spostrzega ten sakrament w różny sposób. Jedni przyjmują go bo wszyscy tak robią, drudzy bo jest potrzebny do sakramentu małżeństwa a trzecia grupa ludzi  rozumie czym jest bierzmowanie.
I właśnie tutaj zajmę się zrozumieniem sakramentu bierzmowania by poruszyć serca tych ludzi, którzy należą do tych pierwszych dwóch grup.
Bierzmowanie jest sakramentem,w którym Duch Św. umacnia nas w wyznawaniu wiary i abyśmy wg niej żyli. Taka też jest etymologia słowa bierzmowanie, które pochodzi od łac.słowa firmare "umacniać",bierzmować-umocnić,utwierdzać[1]. 
Bierzmowanie ma wtedy sens i działanie,jeżeli z pełną świadomością przyjmiemy do siebie Ducha Świętego,kiedy otworzymy na Niego swe serce.Kiedy otworzymy się na działanie Ducha,dopełni się łaska chrztu św.: ściślej będziemy zjednoczeni z Chrystusem,udoskonalimy naszą więź z Kościołem,otrzymamy specjalną moc Ducha Św.[2] Przyjmując Ducha Św. otrzymujemy Jego dary: mądrości,rozumu,rady,męstwa,pobożności,umiejętności i bojaźni Bożej[3].
Dzięki darze mądrości potrafimy powiedzieć,że Bóg jest Miłością,że jest naszym Ojcem,wyznać że Jezus jest Panem(1 Kor 12,3). Dar rozumu pozwala nam zrozumieć prawdy wiary,dar rady z kolei w podejmowaniu właściwych decyzji,a dzięki darze męstwa potrafimy bronić wartości,a w doskonaleniu relacji z Bogiem i ludźmi pomaga nam dar pobożności. Natomiast bez daru umiejętności nie potrafilibyśmy dostrzec Boga w świecie,a bez bojaźni być Mu ufnym.
Naszym celem jest szerzyć wiarę, którą przejęliśmy od naszych przodków,a w tym ma nam pomóc nikt inny jak Duch Św. Ten sam który umocnił Apostołów podczas pięćdziesiątnicy.Apostołów,którzy głosili Jezusa całemu światu. Popatrzmy właśnie na nich.Oni poznali Jezusa,poznali Boga,a po Jego śmierci wszyscy po chowali się i siedzieli cicho by czasami nie skończyć tak jak On.Byli słabi.Kiedy Jezus zmartwychwstał obiecał swoim uczniom że ześle na nich Pocieszyciela.Kiedy to się stało,nikt już się nie chował,nikt się nie bał iść i głosić Jezusa Zmartwychwstałego.Tak też jest i z katolikami.Zostają złączeni z Jezusem podczas chrztu św.,poznają Jego podczas swego życia,a gdy przyjdzie czas przyjmują Pocieszyciela i głoszą Boga swojemu potomstwu i nie tylko.Takie jest nasze zadanie-głosić światu Ewangelię. Jeżeli tego nie robimy to na nic sakrament bierzmowania,na nic nasza wiara.
Po niżej przytaczam kilka świadectw o działaniu Ducha Św. przez sakrament bierzmowania:
Sakrament bierzmowania przyjęłam w klasie VII.Niektórzy dziś uważają,że byłam nieświadoma tego.To nie prawda.Choć miałam te 14 lat,miałam świadomość wielkiego daru.Jednak co pamiętam z dnia mojej bierzmówki,to sam moment,kiedy miałam uklęknąć i przyjąć Sakrament.Wtedy ogarnął mnie straszliwy strach,lęk czy ja podołam,czy nie zawiodę Ducha Świętego.Daje mi tyle,a ile ja mu dam w swoim życiu?
                     Teraz cieszę się,bo razem kroczymy przez trudne życie.Nie wiem,co by było,gdyby nie
                     On.Ta świadomość,że człowiek nie jest sam,to jest wspaniałe! 

                                                                                                                    Katarzyna [4]
            Działanie Ducha Świętego odczuwam przede wszystkim dzięki modlitwie.To ona jest źródłem spotkania się z Bogiem dzięki działaniu Ducha Świętego.To właśnie Duch Święty pomaga mi w modlitwie.Kiedy mam trudności,to On modli się za mnie.Pomaga mi zrozumieć tajemnice Boga.Dzięki Niemu mogę poznać prawdę o Bogu,który ukazuje mi Pismo święte,które jest działaniem Ducha Świętego. [...]                                                           Duch Święty jest nam dany.Bez Niego nie umiemy iść do spowiedzi,nie potrafię przyjąć Komunii.Zwracam się do Niego,aby napełnił mnie siłą,mądrością oraz pozwolił dodać mocy do przebaczenia inny.                                                                                                                                                                                                   Regina [5] 
           Działanie Ducha Świętego odkrywam w różnoraki sposób.Niejednokrotnie Duch Święty wskazuje mi drogę,którą mogę teraz podążać.Mówi mi,co jest dobre,a co złe.Czego mam unikać,aby nie stracić,pomniejszyć Jego łaski.Duch Święty mnie oświeca,daje mi poczucie wewnętrznego spokoju podczas trudnych spraw,decyzji.Pozwala mi zachować jasność umysłu.                                                                      Duch Święty jest bardzo ważny w moim życiu.Jest tyle różnych sekt,spraw,które nurtują współczesny świat,tyle wszędzie zła,niepokoju,wojen,niebezpieczeństwa.Myślę,że Duch Święty doda mi łaski i oświeci mnie,pomoże w życiu.                                                                                                                                                         Barbara [6]
            W moim życiu szczególnie działanie Ducha Świętego odkrywam w stanie łaski uświęcającej,a szczególnie po spowiedzi świętej.Wtedy jestem najbardziej otwarta na Jego działanie.Potrafię zrozumieć i przyjąć i zauważyć wiele rzeczy,które wcześniej zakrywał mi grzech.                                                                                                                                                                                                                        Joanna [7]
           Myślę,że powyższe krótkie świadectwa pozwolą czytelnikowi otworzyć oczy na to,że sakrament bierzmowania nie jest pustym sakramentem;że bierzmowanie jest sakramentem dającym nam Ducha Św.,by ściślej być złączonym z Bogiem,by umocnić naszą więź z Kościołem,by włączyć nas do świadczenia wiary chrześcijańskiej; że Dobra Nowina o zbawieniu została złożona w jego ręce i że jest za nią odpowiedzialny.
Przybądź Duchu Święty,
ześlij z nieba wzięty
światła Twego strumień.
Przyjdź, ojcze ubogich,
Przyjdź dawco łask drogich
Przyjdź światłości sumień.[…]

Obmyj, co nie święte,
oschłym wlej zachętę,
ulecz serca ranę.
Nagnij, co jest harde,
Rozgrzej serca twarde,
Prowadź zabłąkane.

Daj Twoim wierzącym,
Tobie ufającym,
siedmiorakie dary.
Daj zasługę męstwa,
Daj wieniec zwycięstwa,
Daj szczęścia bez miary. [8]








----------------
[1] Por. https://pl.wikipedia.org/wiki/Bierzmowanie.
[2] Por. KKK 1303.
[3] Por. Iz 11,2-3.
[4] Wł.Kubik,Duch Święty.Jak odkrywam Jego działanie,Wyd.WAM,Kraków 1998,s.16-17.
[5] Tamże,s.66-67.
[6] Tamże,s.93.
[7] Tamże,s.63.
[8] Sekwencja z Uroczystości Zesłania Ducha Świętego.