Strony

poniedziałek, 10 października 2016

Halloween a Pismo św.

                                   

                                        


       Niedługo znowu się zrobi głośno o Halloween.Katolickie dzieci będą uczestniczyć w zabawach lub będą chodzić od drzwi do drzwi ze zdaniem "cukierek albo psikus".Od kilku lat ten temat nie daje mi spokoju,dlatego w tym roku postanowiłam zebrać wiadomości związane z tym świętem i porównać je z Pismem św.
      Wszelkie strony internetowe,w tym Wikipedia,są zgodne co do tego,że Halloween wywodzi się prawdopodobnie (bo do końca nie wiadomo) od druidów celtyckich.I każda strona posiada informację,iż druidzi byli kapłanami,sędziami,lekarzami,wróżbitami,którzy odgrywali dużą rolę w życiu społecznym i religijnym[1].Jeżeli chodzi o sferę religijną to w swych naukach głosili min. reinkarnację,wiarę w wielu bogów,składali ofiary z ludzi,[2] i zwierząt,przepowiadali przyszłość.
       Na pewnej stronie internetowej przeczytałam:
Ludy te wierzyły, że w wigilię Wszystkich Świętych duchy zmarłych wracają na ziemię i próbują wejść w ciała ludzi. Aby odstraszyć złe duchy Celtowie palili ogniska, przywdziewali upiorne stroje, przywdziewali maski i hałasowali wokół ognia[3].
   Spróbuję na podstawie powyższych słów przedstawić stanowisko Boga w Jego słowie. Po przeczytaniu tych zdań należy postawić pytania: czy dusze zmarłych same z siebie wracają na ziemie?Czy złego można wypędzić przez upiorne przebieranki?
       Na pierwsze pytanie odpowiada nam NT.W słynnej przypowieści o bogaczu i Łazarzu jest scena gdzie obaj umierają,bogacz trafia do Otchłani,Łazarz na "łono Abrahama". Bogacz cierpi katusze i prosi Abrahama by posłał Łazarza do jego braci i ich ostrzegł.Abraham tak mu odpowiada: "Mają Mojżesza i Proroków, niechże ich słuchają!" "Nie, ojcze Abrahamie - odrzekł tamten - lecz gdyby kto z umarłych poszedł do nich, to się nawrócą".  Odpowiedział mu: "Jeśli Mojżesza i Proroków nie słuchają, to choćby kto z umarłych powstał, nie uwierzą".
Chociaż jest to fragment o Otchłani i niebie,o  nawróceniu,to można odczytać z niego inną prawdę,że zmarły nie może sam z siebie przyjść na ziemie a tym bardziej wejść w czyjeś ciało.Biblia nigdzie nie umieszcza sytuacji by dusze masowo,a nawet pojedynczo,wchodziły same z siebie w ciało człowieka. Jezus będąc na ziemi nic o tym nie wspominał,ani nie nauczał w przypowieściach.Przywołam tu jeszcze jeden cytat tym razem ze ST,który dobitnie mówi,że zmarli nie wracają na ziemię:
Nikt już mnie powtórnie nie ujrzy: 
spojrzysz, a już mnie nie będzie.
Jak obłok przeleci i zniknie,
kto schodzi do Szeolu, nie wraca,
by mieszkać we własnym domostwie;
nie zobaczą go strony rodzinne 
(Hi 7,8-10).
        Celtowie wymyślili sobie tę "naukę" bo zachwycali się śmiercią,ciemnością,składali ofiary bogu o imieniu Samhain.A co Bóg na ten temat?Proszę:
Odrzućmy tedy uczynki ciemności, a obleczmy się w zbroję światłości(Rz 13,12).
Nie będziesz miał bogów innych oprócz Mnie [...]Nie będziesz oddawał im pokłonu ani służył (Pwt 5,7.9).
Proszę spojrzeć na cytat z Listu św.Pawła do Rzymian.Celtowie wierzyli w boga ciemności.Pismo wyraźnie mówi byśmy odrzucili ciemność a przyjęli światłość.W Chrześcijaństwie światłością jest sam Jezus (por.chociażby prolog w Ewangelii wg św.Jana) natomiast ciemnością szatan.
       Reinkarnacja (ponowne wcielenie) jest sprzeczne z nauką Boga o zmartwychwstaniu.Oto cytaty z Biblii:
Postanowione ludziom raz umrzeć, a potem sąd (Hbr 9,27);
Wszyscy, którzy spoczywają w grobach usłyszą Jego[przyp.Syna Człowieczego] głos: a ci, którzy pełnili dobre czyny, pójdą na zmartwychwstanie życia; ci, którzy pełnili złe czyny - na zmartwychwstanie potępienia(J 5,28n).
        Przejdę teraz do drugiego pytania i odpowiedzi na nie.Celtowie wierzyli że jak przebiorą się w odstraszające ubrania,odstraszą tym złe duchy.Czy zły może przepędzić złego?Istnieje w NT fragment w którym Jezus dokonuje egzorcyzmu.Uczeni w Piśmie uznali Jezusa za Belzebuba.Oto cały dialog:
«Ma Belzebuba i przez władcę złych duchów wyrzuca złe duchy».
Wtedy przywołał ich do siebie i mówił im w przypowieściach: «Jak może szatan wyrzucać szatana?  Jeśli jakieś królestwo wewnętrznie jest skłócone, takie królestwo nie może się ostać.  I jeśli dom wewnętrznie jest skłócony, to taki dom nie będzie mógł się ostać.  Jeśli więc szatan powstał przeciw sobie i wewnętrznie jest skłócony, to nie może się ostać, lecz koniec z nim 
(Mk 3,22-26).
Ten właśnie fragment jasno nam przedstawia naukę Jezusa - Szatan Szatana nie może wypędzić bo byłby jego koniec.Tak więc wierzenia Celtów są jak najbardziej sprzeczne z Pismem św.Zdaję sobie sprawę,iż cytat z Ewangelii wg św.Marka mówi o wypędzeniu Złego z ciała,ale na jego podstawie wynika,że Druidzi którzy szerzyli zło i je przyjmowali,nie mogli Złego przepędzić.Oni byli w ręku Szatana więc jak najbardziej powyższy fragment jest tu na miejscu.
        A teraz przyjrzyjmy się samej "niewinnej zabawie".Zawsze mnie zastanawiało czemu ma służyć powiedzenie "cukierek albo psikus"?Dzieci chodzą od drzwi do drzwi i wypowiadają - najważniejsze chyba - zdanie w tym święcie.Niby nic,dziecinada a jednak coś.Jeśli nie poczęstuje łakociami to co,zostanę czymś obrzucona,a może przekleństwo?Proszę spojrzeć jeszcze na wierszyk jakimi posługują się "chodzący przebierańcy"(nie wiem czy w Polsce jest to spotykane ale w Stanach na pewno):

Duchy, zjawy i upiory,
Diabły, strzygi, inne zmory,
Dzisiaj ze swych grobów wstają
i do Twoich drzwi pukają,
Jeśli nie chcesz ich się bać,
Musisz im cukierka dać

Czy te wszystkie duchy,zmory itd. powstają z grobów?Ja wiem,że to tylko powiedzenie i "zabawa" ale i te słowa są sprzeczne z Biblią.Diabły z grobów raczej nie powstają bo zostały one stworzone jako byty niewidzialne,jako anioły i nigdy nie umarły,nie zostały pochowane.To jedno.Drugie.Przekupstwo - to również jest złe w oczach Boga.Może ktoś powie że przesadzam ale od niewinnej zabawy może być krok do czegoś większego.Dzieci uczą się w ten sposób że jak coś nie otrzymają,to zrobią coś złego drugiej osobie a Bóg mówi: Wszystko więc, co byście chcieli, żeby wam ludzie czynili, tak i wy im czyńcie  (Mt 7, 12) innymi słowy: "Nie czyń drugiemu co tobie nie miłe".W Biblii wiele jest miejsc mówiących o tym by czynić dobro a od zła stronić:
Boga się bój, zła unikaj (Prz 3,7);
Nie wstępuj na ścieżkę grzeszników,
nie wchodź na drogę złych ludzi;
unikaj jej, na nią nie wkraczaj,
omiń ją, odwróć się od niej!
(Prz 4,14n);
Unikajcie wszystkiego, co ma choćby pozór zła (1 Tes 5,22).
       Drugą rzeczą, która mnie zastanawiała w tym świecie,to wydrążone dynie z okropnymi uśmieszkami i na dodatek podświetlane. Niektórzy mówią,że wydrążone dynie mają odstraszyć złe duchy.Katolik powinien wiedzieć,iż jedynie kto może "przegonić" złe duchy jest Jezus Chrystus i żadna rzecz sama z siebie nie może odstraszyć demony.
Drudzy natomiast,przedstawiają barwną opowieść o niejakim Jacku który oszukał Szatana.Każdy katolik który choć trochę przeczytał NT powinien wiedzieć iż to Szatan oszukuje człowieka a nie na odwrót.Szatan jest o wiele bardziej inteligentniejszy niż człowiek.Jest przebiegły co widać już na pierwszych kartach ST. Szatan wie doskonale jak ma podejść człowieka by odciągnąć go od Boga.
            W Halloween co niektórzy korzystają z usług wróżbiarskich. Co na ten temat mówi Pismo?
Nie będziecie uprawiać wróżbiarstwa (Kpł 19,26). Krótka piłka,bez owijania w bawełnę.Jeszcze można się spotkać z wywoływaniem duchów.Oto stanowisko Boga:
Nie znajdzie się pośród ciebie nikt, kto by (...) pytał duchów i widma, zwracał się do umarłych. Obrzydliwy jest bowiem dla Pana każdy, kto to czyni (Pwt 18,10-12).Prawo ST nawet przewidywało dla tych praktyk karę: 
Jeżeli jaki mężczyzna albo jaka kobieta będą wywoływać duchy albo wróżyć, będą ukarani śmiercią. Kamieniami zabijecie ich. Sami ściągnęli śmierć na siebie" (Kpł 20,27).

        Jak widzimy Pismo św.,choć nie zawiera słowa Halloween,ma co do jego praktyk konkretne stanowisko.Chrześcijanie,katolicy powinni mocno zastanowić się komu chcą służyć - Ciemności czy Światłości. Halloween a dzień Wszystkich Świętych to "niebo i ziemia".Halloween jest zaprzeczeniem wiary katolickiej (i nie tylko),skłania nas ku ciemności,ku mroczności,natomiast dzień Wszystkich Świętych do światłości, ku szczęściu, ku miłości w wieczności. Dlatego drogi czytelniku, uczestnicz we wspomnieniu swych zmarłych zamiast ich "odstraszać"przebierankami;módl się za nich zamiast wywoływać;zapal nad grobem znicz zamiast stawiać odstraszające dynie;wspominaj swych zmarłych zamiast ich się bać. Pogłębiaj życiorysy świętych,bo oni kierują nas ku Bogu,a nie uciekaj się do upiorów.

                                                   ***********************

         W artykule pominęłam jedną sprawę.Dotyczy ona samego świętowania Halloween przez satanistów. Dodam tylko,że egzorcyści coraz to bardziej alarmują co do tych wydarzeń. Halloween jest furtką do opętania.Proszę nie zrozumieć mnie źle.Zabawy halloweenowe od razu nie prowadzą do opętania i nie muszą się tak skończyć,ale są jednym kroczkiem do otwarcia się na Zło.
              Zachęcam do sięgnięcia czasopisma Egzorcysta, który ściślej opisuje w tym miesiącu o celtyckim święcie.
       
          
-------------------------------
[1] Encyklopedia Powszechna PWN,red.R.Łąkowski,Warszawa 1982,Druidzi.
[2] Mroczna strona druida
[3] Zabawy na Halloween